poniedziałek, 6 stycznia 2020

Na kołach wyobraźni.


Czasami trzeba puścić wodze wyobraźni, przy okazji pobawić się mediami. U mnie mediowanie jakoś tak zawsze idzie w stronę rdzy oraz zębatek. Tym razem powstała budka (zegar?) w stylu steampunk, na kółkach. Sporo zabawy było z zaprojektowaniem i wykonaniem kółek tak, aby rzeczywiście się kręciły i budka mogła jechać. Daleko nie zajedzie, ale przecież tylko o podróże w wyobraźni tu chodzi :)

WARSZTATY już w styczniu - info w zakładce Szkolenia.










materiały ze sklepu ZieloneKoty.pl jakich użyłam:
- budka ze sklejki
- tektura beermata
- zębatki metalowe
- zestawy mdf Industrial Factory tryby , Industrial Factory Rury, Industrial Factory Nakrętki
- zębatki tekturowe
- ramka Mitform
- łańcuszek kulkowy, końcówka z uchwytem, buteleczka
- podobny klucz
- mech chrobotek
- klej Aleene's doskonale nadaje się do klejenia sklejki, papieru, tektury oraz innych cięższych elementów
- pistolet i klej na gorąco
- gesso czarne
- farby metaliczne mosiądz oraz Espresso
- farba turkusowa

sobota, 4 stycznia 2020

Poświąteczne wspomnienie.

Przez całe życie, co roku, od urodzenia, święta spędzałam z żywą choinką, niemal zawsze "do sufitu". Raczej nie była elegancka, styl sentymentalny - pierniczki, cukierki, ręcznie robione zabawki. Stylówa "w jednym kolorze" nie wchodziła w grę, taka tradycja :) Musiały na niej znaleźć się wieloletnie pamiątki np. Pan Jajko (zabawka zrobiona z synem jakieś ... 20 lat temu :), czy Pan Ciasteczko (lat pewnie ok.15, jakieś 5 lat temu przeszedł renowację guziczków). Każda z tych zabawek ma swoją historię i dlatego jest cenna. No i oczywiście w grę nigdy nie wchodziła choinka plastikowa, nawet w czasach gdy plastik nie  był jeszcze faux pas.

W tym roku chciałam zrezygnować z dużego, żywego drzewka, tylko co zrobić? Jak znaleźć miejsce dla choinkowego, sentymentalnego towarzystwa? Zielony plastik nadal nie wchodzi w grę. I tak oto nasz małżeński duet artystyczno-inżynierski stworzył i wdrożył projekt jaki wiedziecie na zdjęciach :). Nadal "pod sufit", bez zielonego plastiku, nadal mało stylowy ale za to z cennymi rodzinnymi pamiątkami.






wtorek, 31 grudnia 2019

Na Nowy Rok.


Magiczna data, daje nadzieję na magiczny rok.
Życzę wszystkim szczęścia, powodzenia. Bądźmy dla siebie dobrzy, a dla innych jeszcze lepsi.
Zobaczymy co przyniesie kolejne 12 miesięcy :)


sobota, 14 grudnia 2019

Na koniec sezonu.


Sezon tworzenia bożonarodzeniowych kartek i dekoracji jest dłuuuugi (dla niektórych trwa cały rok, u mnie tylko pół :) ) W końcu nadszedł czas posprzątania stołu ze wszystkich choinek, śniegu i cynamonu, aby zrobić miejsce wielkanocnym zajączkom. Tylko że jak tu się oprzeć takim cudownym, czerwonym ścinkom ??? A gdy do tego wpadnie w ręce resztka papieru po wycinaniu wykrojnikowych choinek, kartka robi się sama :)


środa, 13 listopada 2019

Zimowe domki.


Czasami słyszę pytanie "Po co to robisz?" Szczerze powiedziawszy zupełnie nie wiem :) Po prostu muszę od czasu do czasu zbudować mały świat. Jest coś magicznego w takim budowaniu. I w zasadzie ważniejszy od efektu jest sam czas tworzenia. Jeden czy dwa wieczory podczas których mogę zapomnieć o wszystkim i wycinać okienka, kleić dachy i obmyślać detale. Bo drobne detale są w tym najważniejsze.

Tym razem zrobiłam całkiem spore domeczki z cudownych, czerwonych papierów ze świątecznej kolekcji UHK Gallery Hello Christmas. Połączenie ich z niebieskim kolorem było eksperymentem, wydaje mi się dość udanym :) Mnóstwo innych świątecznych inspiracji znajdziecie też na blogu UHK GALLERY tutaj.




materiały ze sklepu ZieloneKoty.pl jakich użyłam
- papiery z kolekcji UHK Gallery Hello Christmas
- tektura 
- kalka
- światełka LED
- zielone choineczki
- napis "Boże Narodzenie" i gwiazdka
- klej na gorąco, pistolet

LinkWithin

Related Posts with Thumbnails