Z reguły nie lubię robić niczego tak samo ponownie - ale czasami, jak jakiś pomysł przypadnie mi mocno do serca , tak jak np. TA romantyczna szkatułka robię to z przyjemnością. Bo czyż można się oprzeć prośbie romantycznego mężczyzny? (swoją drogą, gdzie się tacy uchowali, hmm ? ;)
Podobnie było z TĄ słoneczną szkatułką, bury listopad tak dał mi się we znaki, że słoneczna makowa łąka na poprawę samopoczucia bardzo się przydała. Właśnie - bury listopad nie pozwala na lepsze zdjęcia ;( ale cóż - bardziej sprzyjających warunków szybko się nie doczekamy, wrrrr ...
.
22 komentarze:
I dobrze, że powtórzyłaś, bo z wielką przyjemnością się wpatruję i przenosze w inny świat. Piękne rzeczy robisz, lubię Twój styl, który jest rozpoznawalny.
Mnie też się podobała szkatułka.....czasami można powtarzać...
Pozdrawiam cieplutko
A, znam jednego Romantycznego Mężczyznę ;-)
Szkatułki są tak piękne, że warto je rozmnożyć -idealnie nadają się na poprawę nastroju! Niestety marne światło daje się nam wszystkim we znaki... trzeba to sobie jakoś rekompensować, żeby nie wpaść w depresję.
Pozdrawiam!
pisałam na forum, napisze i tu, bo pochwał nigdy za mało na takie cuda. piękne, gratuluję i podziwiam dalej...
piękne prace tworzysz :) a to co najbardziej mnie zachwyca, to łączenie scrapu z decu, i dodatki w rodzaju woreczka...
już się wpisuję na listę obserwatorów :)
Przepiękna ta szkatułka w maki, jestem nią zauroczona:). Gratuluję pomysłów i talentu, to wielki skarb:).
Nieśmiało zapraszam do siebie:)
To, że powtórzone nie odbiera im uroku :) A co do pogody - może grudzień będzie śnieżny, mroźny i słoneczny ?:)Taka aura też jest cudna:) pozdrawiam serdecznie.
Szkatułka oczywiście przepiękna ale karteczka... zazdroszczę tej, która ją dostanie.
Jak zwykle cudne. Ja też ostro za ornamenty się biorę. Milonpięćsetstodziewięćset ;-) szablonów kupionych i działam ;-)Działam- oczywiście po ponatychaniu się pracami "miszczów" którym Ty (w sensie tym miszczem) jesteś niewiątpliwie ...
Makowa przepiękna! Bardzo podoba mi się to zielone, poprzecierane tło. Jak uzyskałaś taki efekt? Chętnie bym odgapiła... jakoś tak inspirujesz mnie ostatnio ;)
to piękne wzory więc warto do nich wrócić. cudowny masz styl...
no nie :)) Aga - proszę mnie tu od "moszczów" nie wyzywać, bo spróchnieję całkiem, w pył się rozlecę i tylko w encyklopediach ślad po mnie zostanie ;)
Galaxia - tło farbami ciapam; najpierw zielone, potem jaśniejszymi - delikatnie, bielą przeważnie; albo delikatnie rozwodnioną farbą, albo bardzo gęstą ale prawie suchym pędzlem, tak z resztkami farby; dokładnie to ci nawet nie napiszę, bo ... nie wiem :) jak tę drugą robiłam, to się okazało, że nie pamiętam jak pierwszą uzyskałam (choć to niedawno było) i na nowo improwizowałam
Oczywiście , ze warto wrócić :) Szkatułka delikatna , urocza ale mnie bardzo zauroczyła jeszcze bardziej koperta ...piękna ! Pozdrawiam serdecznie
Obie szkatulki bardzo ciekawe i pieknie wykonane, mnie ta z makami szczegolnie sie podoba, pewnie tak jak piszesz, winny temu jest listopad :) pozdrawiam
Tytul bym uzupelnila: PIEKNO powtorzone
Oj, Konstka! to wszystko takie delikatne, ze osnuwa spokojem, otula romantyzmem i przenosi w ksiazkowy swiat marzen o...
Sioooostra to byla ;)
przepiękne
So vintage, romantic and beautiful:))
Hugs, Biljana
Mogę zrobic tylko och, i ach.... śliczności, cudowności. I co z tego że powtórzone, takie warto powtarzac, jestem jak zwykle zauroczona.
Pozdrowienia:))
Konstancja, ależ Ty cuda robisz! Nie wiem, jak mogłam przegapić tego bloga?! Zaczynam obserwować :)
Piękne rzeczy tworzysz, bardzo nastrojowe:)
Dziękuję za wizytę u mnie:)
dobre pomysły zawsze są warte powtórzenia :))) pierwsza skrzyneczka pełna uroku i jeszcze ta koperta i woreczek... cudo, druga - to chyba najładniejszy motyw maczkowy a w połączeniu z tą spokojną zielenią dołu i delikatnym ornamentem.... mmm miodzio :))) pozdrawiam cieplutko
Cudna ta kopertówka, a szkatułka w maki jest boska!:)
Prześlij komentarz