niedziela, 13 marca 2011

Wędrujący.


"Jedyne co wiem, to że maluję bo muszę i maluję wszystko co mi przychodzi do głowy bez, żadnego zastanowienia" F.Kohelo

Mój pierwszy wędrujący album - podróż w nieznane :) Albumy to jest z pewnością to, co w scrapowaniu lubię najbardziej. Zwykle na początku mam bardzo ogólną koncepcję, potem w czasie tworzenia przybywa szczegółów a moja ekscytacja narasta. Tym razem była tym większa, że tematem wpisów ma być, to co nam w duszy gra - "namalowanie obrazu" z ulubionych motywów i dodatków. Dlatego wyjęłam z dna szuflady swój najcudowniejszy papier, chowany na specjalne okazje (każda scraperka ma taki, którego pocięcie uważa za świętokradztwo ;)), najukochańsze stemple, których nie mam okazji często używać (bo jakoś tak kiesko się komponują na urodzinowych kartkach) i ulubione koronki, guziczki, ćwieki. Koniecznie musiałam go poprzeszywać (bez tego nie potrafię) i zszargać choć trochę. Teraz z ciężkim sercem muszę się z nim rozstać, ale mam nadzieję, że wróci do mnie  jeszcze piękniejszy i dużo bogatszy. Eee ...  rozgadałam się trochę ;)





32 komentarze:

  1. Sliczny album. Tym bardziej, ze stworzony zostal z Twojej osobistej kolekcji.
    Pozdrawiam
    xxx

    OdpowiedzUsuń
  2. Naprawdę jest wspaniały!:)
    pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  3. Śliczny! Już nie mogę się doczekać, kiedy bdę mogła go obejrzeć z bliska :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Prześliczny :) Pozdrawiam serdecznie

    OdpowiedzUsuń
  5. wspaniały, po prostu wspaniały :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Piękny i jaki super pomysł z tym albumem wędrującym;-)
    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  7. ООО! КАкой альбомчик! Какой винтаж!!! Класс!!!

    OdpowiedzUsuń
  8. Eh, nie tylko decoupage Ci pięknie wychodzi! Kto ma talent, ten MA!

    OdpowiedzUsuń
  9. śliczny album, strasznie żałuję, że musiałam się wycofać, bo bardzo bym go chciała zmacać :)

    OdpowiedzUsuń
  10. Na forum już nasłodziłam, ale jeszcze muszę napisać... piękne szczegóły, urzekł mnie ten motylek z okładki, list na agrafce :o Bardzo nastrojowy album :)

    OdpowiedzUsuń
  11. Очень красиво!!!!

    OdpowiedzUsuń
  12. Konstancja ,очень люблю твои работы.Столько вкуса,такие оттенки ! Красиво,очень красиво !

    OdpowiedzUsuń
  13. Przepiękny! Żałuję, że nie będzie mi dane obejrzeć go z bliska i popodziwiać te wszystkie smaczki :)

    OdpowiedzUsuń
  14. ja.. śliczne drobiażczki :) piękne!!

    OdpowiedzUsuń
  15. jeeej, piękny! dopracowany i zachwycający! ciekawe, kiedy do mnie przywędruje?

    OdpowiedzUsuń
  16. Piękny album, prawdziwe dzieło:)Pozdrawiam serdecznie

    OdpowiedzUsuń
  17. i ja się zachwycam.......
    nawet nie wiesz jak wstrzeliłaś się w to, co planuję na piątek jako inspirację w Collage Caffe. :)
    czy miałabyś coś przeciwko temu, żebym twoim zdjęciem inspirację zilustrowała? daj znać.

    OdpowiedzUsuń
  18. Aż mi wstyd że ja puściałam swój taki niedorobiony :(
    Twój jest po prtostu nieziemski, fanstastyczny klmat, a ten papier na okładce mrrrr

    OdpowiedzUsuń
  19. Konstancjo, jesteś wszechstronnie uzdolniona! Nie może być :D
    Cieplutkie kolory, papier naprawdę zjawiskowy, a z metylem na albumie to tak jak z wisienką na torcie – pełnia szczęścia :) Pięknie!

    OdpowiedzUsuń
  20. Śliczny jest!!!Nic dodac nic ujac:)A ja go będę miała w swoich łapkach i sobie go dokładnie zmacam, tralalala:)))

    OdpowiedzUsuń
  21. Papier rzeczywiście wyjątkowo piękny, Twój wpis bardzo klimatyczny. Temat fajny dający duże pole do popisu wyobraźni. Na pewno bedzie inspiracją dla kolejnych wpisujących sie osób.

    OdpowiedzUsuń
  22. jest magiczny!!!...niech szybko wróci wypełniony po brzegi:))

    OdpowiedzUsuń
  23. Ja się zachwyciłam :) prześliczne albumy!
    Gratuluję talentu! :)

    OdpowiedzUsuń
  24. Piękny albumik!
    Pamiętasz może gdzie można dorwać ten papier z okładki? Szukam, szukam i nici :(

    OdpowiedzUsuń
  25. Wprost nie mogę się nadziwić, jakie piękne rzeczy robisz, jesteś inspiracją dla mnie, bo patrząc na tak piękne prace zrobiłam już pierwsze zamówienia scrapowe i śni mi się po nocach co ja mam zrobić....

    OdpowiedzUsuń
  26. gdzie kupiłaś wstążkę i koronkę o tak pieknym kolorze? :)

    OdpowiedzUsuń
  27. Annie - zwróć uwagę, że to post sprzed trzech lat :) nawet gdybym pamiętała, zapewne już by tam tego nie było

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję każdemu za chwilkę poświęconą na napisanie komentarza, to szalenie miłe i motywujące :)

Wystąpił błąd w tym gadżecie.

LinkWithin

Related Posts with Thumbnails