środa, 5 października 2022

Recycling art.



Gdy rozpakowuję różne zakupione drobiazgi najbardziej frustruje mnie , że często gromadka śmieci jest większa niż gromadka zakupionych produktów. Marzę o jakimś ruchu konsumenckim, który powalczył by z tym tak samo jak z plastikowymi słomkami. Niedawno z tej frustracji zachowałam w szufladzie plastikowy blister (nie pamiętam od czego), teraz wykorzystałam da eksperymentów z tuszami alkoholowymi - ostatecznie okazał się całkiem przydatny :)

Zabawa z tuszami jest mocno nieprzewidywalna, ale dlatego naprawdę fajna.  Kapiesz i dmuchasz, dmuchasz i kapiesz - naprawdę trudno przestać :) Tusze alkoholowe nie są kryjące,  dają efekt przejrzysty, dlatego aby bardziej uwidocznić kolory na koniec pokryłam cała powierzchnię złota farbą - dodało to całości złotej, jesiennej poświaty :)



Produkty ze sklepu Zielonekoty.pl jakie wykorzystałam:

1 komentarz:

  1. Piękne, nostalgiczne, pomysłowe! Gratuluję talentu! Mam takie samo zdanie, jak Ty na temat pakowania prezentów, dlatego gromadzę różne różności, aby wykorzystywać je szczególnie w okresie świątecznym, a wszystkie prezenty u nas są pakowane w szary papier i obwiązane sznurkiem konopnym. Są cudne, a dodatki to szyszki, gałązki, piórka itp. Papier i sznurek wykorzystujemy wielokrotnie. Papier oczywiście "podrasowujemy" wówczas farbami. Pozdrawiam Helena

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję każdemu za chwilkę poświęconą na napisanie komentarza, to szalenie miłe i motywujące :)

LinkWithin

Related Posts with Thumbnails